Mimo zdecydowanych zapowiedzi amerykańskich prawodawców o zablokowaniu importu chińskich samochodów, jeden z największych producentów z Państwa Środka, koncern Chery, publicznie ogłosił, że znajdzie sposób na wejście na rynek USA. Firma jest przekonana, że uda jej się sprzedawać pojazdy, które ominą surowe restrykcje dotyczące pochodzenia komponentów.
Podczas rozmowy z mediami 21 października 2026 roku wiceprezes Chery, Charlie Zhang, stwierdził, że firma „zdecydowanie” będzie w stanie zaoferować w Stanach Zjednoczonych samochód, który nie naruszy ograniczeń importowych. Podkreślił, że chiński gigant jest „bardzo otwarty na różne opcje”, w tym na potencjalne partnerstwa z innymi podmiotami. Ta deklaracja stanowi bezpośrednią odpowiedź na działania amerykańskiego Kongresu, który aktywnie pracuje nad nowymi przepisami mającymi na celu zablokowanie wejścia chińskich marek motoryzacyjnych na rynek USA.
Chińskie koncerny motoryzacyjne mają już doświadczenie w omijaniu barier handlowych, co udowodniły na rynku europejskim. Aby uniknąć unijnych ceł, firmy takie jak BYD czy Chery zastosowały strategię lokowania produkcji bezpośrednio w Europie. Ich działania obejmują:
Dzięki tym posunięciom chińskie marki nie tylko omijają cła importowe, ale także skutecznie zwiększają swoją obecność i sprzedaż. W 2025 roku samochody wyprodukowane w Chinach stanowiły już 7% wszystkich nowych aut osobowych sprzedanych w krajach UE, co pokazuje skuteczność tej taktyki i zmienia układ sił na rynku.
Analitycy wskazują jednak, że w przypadku Stanów Zjednoczonych największą przeszkodą może nie być polityka czy wysokie cła, lecz kwestie technologiczne. Kluczowym problemem, który utrudnia chińskim firmom otwarcie fabryk w USA, jest fakt, że właścicielem oprogramowania w pojazdach pozostaje chińska firma. Ten aspekt prawny i technologiczny stanowi poważną blokadę dla potencjalnej produkcji na amerykańskiej ziemi i jest znacznie trudniejszy do obejścia niż tradycyjne bariery handlowe.
Chociaż politycy skupiają się na cłach, prawdziwe pole bitwy o obecność chińskich marek w USA może rozegrać się na poziomie własności intelektualnej i kontroli nad oprogramowaniem pojazdów.
Podobne nastroje protekcjonistyczne widać również w Europie, gdzie nowe przepisy, takie jak zmiana oznaczona jako UC95, mają zaostrzyć wymagania homologacyjne. Mogą one w praktyce zakończyć prywatny import samochodów m.in. z USA i Japonii, co pokazuje globalny trend w kierunku zacieśniania przepisów importowych.
US Lawmakers Say They’ll Keep China Out. One of Its Largest Carmakers Disagrees: TDS, The Drive, 2026. https://www.thedrive.com/news/us-lawmakers-say-theyll-keep-china-out-one-of-its-largest-carmakers-disagrees-tds
Chiny znów przechytrzyły Europę. Nowa strategia może całkowicie zmienić układ sił, Rzeczpospolita, 2026. https://moto.rp.pl/tu-i-teraz/art44596131-chiny-znow-przechytrzyly-europe-nowa-strategia-moze-calkowicie-zmienic-uklad-sil
Trump, Chinese automakers, US plants, connected vehicle rule, The Autowire, 2026. https://theautowire.com/2026/09/18/trump-chinese-automakers-us-plants-connected-vehicle-rule/
To koniec importu aut z USA i Japonii? Tłumaczymy, co politycy ukryli pod pomysłem o UC95, Auto Świat, 2026. https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/to-koniec-importu-aut-z-usa-i-japonii-tlumaczymy-co-politycy-ukryli-pod-pomyslem-o/hdfsl0e
USA chcą zablokować chińskie samochody. Nowe przepisy w Kongresie, Interia Motoryzacja, 2026. https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-usa-chca-zablokowac-chinskie-samochody-nowe-przepisy-w-kongr,nId,23539839
Brak komentarzy.